Czarnogóra – Perast – ostoja ciszy i spokoju

Wyprawa z plecakiem na Bałkany 191

Kolejny punkt programu to miasteczko: Perast gdzie oprócz głównej ulicy biegnącej do portu, nie ma innych. Zbocze jest tak strome że wszędzie idzie się schodami.

Miasteczko puste ciche, nie jest oblężone przez turystów. Spacerujemy (nie wolno wjeżdżać samochodem), pijemy kawę w kawiarni Matylda z Jola moczą nogi dla ochłody w morzu i ruszamy dalej .

Wyprawa z plecakiem na Bałkany 190
Perast -Czarnogóra – Bałkany – wyprawa z plecakiem i małymi dziećmi
Wyprawa z plecakiem na Bałkany 191
Perast -Czarnogóra – Bałkany – wyprawa z plecakiem i małymi dziećmi
Wyprawa z plecakiem na Bałkany 192
Perast -Czarnogóra – Bałkany – wyprawa z plecakiem i małymi dziećmi

Teraz celem jest: Hercog Novi jednak oglądając z auta starówkę dochodzimy do wniosku że nie powala nas i nie zachęca do odwiedzin, raczej nas nie zaskoczy, a ponieważ Piotrek właśnie zasnął decydujemy się go nie budzić i jechać dalej, zwłaszcza że w naszym „rezerwacie” klima zapewnia 22 stopnie a na zewnątrz jest 34 w cieniu.

Tak jadąc postanawiamy opuścić już Czarnogórę i udać się do Chorwacji pod Dubrownik na miły kemping który ciepło wspominamy z naszej podróży poślubnej.
Po dotarciu jest dokładnie tak jak sobie zapamiętaliśmy. Tak więc rozbijanie, kąpiel w morzu, knajpka i teraz siedzę i piszę .

Wyprawa z plecakiem na Bałkany 1949
Kemping – Mlini – Czarnogóra – Bałkany – wyprawa z plecakiem i małymi dziećmi

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

*

*

*