Przeprawa Przez góry Atlasu i najbardziej malownicze miasteczko Ajt Bin Haddu
Jedziemy dalej, opuszczamy Marrakesz i kierujemy się w stronę gór Atlasu.
Góry Atlasu przejeżdżamy bez większych problemów przepiękną malowniczą drogą, która przejeżdża przez przełęcz Tizi n’Tichka





Po drodze do naszego dzisiejszego noclegu, odwiedzamy przepiękne miasteczko, najbardziej malownicze w całym Maroko: Ajt Bin Haddu






Po zwiedzeniu Ajt Bin Haddu jemy jeszcze obiadek w małej knajpce , głaskamy wielbłąda oglądamy sklepiki z pamiątkami i jedziemy dalej.



Po obiedzie i odpoczynku bo zwiedzanie miasta w pełnym słońcu dało nam w kość , ruszamy przez pustynie kamienne w stronę pięknych wąwozów które odwiedzimy za dwa dni.
I tu na koniec dnia mamy kolejny fart noclegowy, po ostrych negocjacjach staje na 450 MAD za apartament z łazienką i dwoma sypialniami ze śniadaniem dla 6 osób oraz kolacja dla 2 dzieci.
A w nocy niebo jakiego nigdy nie widziałem, absolutna ciemność w koło i miliardy gwiazd nad głową pół godziny leżałem na dachu patrżąc w niebo i dotykając gwiazd. Dziś nocujemy w Auberge Famille Benmoro.

