Wypadek to zasadzka… atakująca znienacka !!!
Jedziemy na rowery czy na narty na Słowację – pamiętaj !! Ubezpiecz się !!
Wiem zdjęcie promujące jest z wyjazdu rowerowego , ale wyobraźmy sobie na początku inną sytuacje:
Siedzimy sobie w piątek wieczorem przy winku ze znajomymi i Pada hasło , – Hej ! a może zamiast po kolejne winko do sklepu skaczemy do garażu spakować auto i rano pojedziemy na Słowację na narty ?